poniedziałek, 3 listopada 2014

(#NieO1D) Dla Olki z George'm z Union J

- Ola?
- Hej Misiek! - uśmiechnięta podeszłam do chłopaka
- C-co ty tu robisz?
- Przyszłam cię dopingować - uśmiechnęłam się
- Po co? Przecież już się nie przyjaźnimy... - odparł
- Co? - zapytałam słabo
-Sama tak zdecydowałaś nie odbierając moich telefonów i nie odpowiadając na wiadomości przez dwa miesiące.
- Nie odpowiadałam bo byłam w...
- Nie obchodzi mnie to już.
- Dobra! - krzyknęłam ze łzami w oczach - Ale wiedz, że nie odpisałam wtedy i nie odpowiadałam bo byłam w szpitalu! Miałam wypadek i byłam w śpiączce wczoraj mogłam wstać z łóżka, a dzisiaj nawet uciekłam z domu dla ciebie! Żegnaj Shelley!

Dwa lata później

- Chłopaki, to napewno ten dom? - zapytał loczek
- Tak. Tu mieszka moja kuzynka, która obiecała nas przenocować za każdym razem gdy będziemy w Polsce.
- To idziemy.

Pov Ola
Puk* Puk*

- Idę! - krzyknęłam. Podeszłam do drzwi i otworzyłam je 4 chłopaków - Josh! - rzuciłam się w ramiona kuzyna. Zaprosiłam wszystkich do salonu.
- Dobra, to moja kuzynka Ola. Al to George, Jj i Jamie. - przedstawił mi ich
- Cześć chłopaki.

Pov GEO

- Dobra, to moja kuzynka Ola. Al to George, Jj i Jamie. - na dźwięk jej ksywki poderwałem głowę.
- Cześć chłopaki. - siedziałem na kanapie z otwartą buzią, oczami jak spodki i nie mogłem uwierzyć, że przede mną stoi moja była przyjaciółka.
- Misiek zamknij buzię bo ci mucha wleci - zaśmiała się
- Dalej mówisz do mnie Misiek? - zdziwiłem się
- Nie potrafię przestać. - zarumieniła się
- Przepraszam Al...
- Już zapomniałam.  - uśmiechnęła się.
Wstałem, podszedłem do niej i mocno przytuliłem. Gdy tylko poczułem zapach jej perfum, które kupiłem jej na urodziny 3 lata temu, rozpłakałem się. 
- Już dobrze, Misiu. Jestem przy tobie. Wszystko jest okey.
- A co z tym w-ypadkiem?  - zaszlochałem - Nic ci już nie jest?
- Już w porządku. - Nie myślałem o chłopakach, którzy zdziwieni przypatrywali się nam - To nic poważnego.
- Ja ci dam nic poważnego!  - zdenerwował się Josh - Co z tego, że masz bliznę, co z tego, że mdlałaś co dwie godziny, co z tego, że twój ojciec zginął, co z tego, że miałaś amnezje przez miesiąc po wypadku.  Sam się dziwię, że wtedy przyszłaś kibicować temu swojemu przyjacielowi, czyli George'owi.
- Zamknij się! Myślisz, że mi jest łatwo?! - wrzasnęła na niego i po chwili pobiegła do bodajże swojego pokoju.
- Al! - pobiegłem za nią - Al? - zapukałem do drzwi z napisem "Gniazdo Smoka,  wchodzisz na własną odpowiedzialność" - Al, otwórz.
Gdy usłyszałem otwierające się drzwi przygotowałem ręce, żeby ją przytulić.
Pov Ola

Gdy otworzyłam drzwi odrazu wpadłam w ramiona Misia.
Bez słowa podniósł mnie i usiadł w fotelu, który znajduje się w moim pokoju. Siedzieliśmy w ciszy.
- Pytaj, wiem, że chcesz... - westchnęłam
- Powiesz mi kiedy będziesz gotowa. - odparł
- Wiesz, że Cię Kocham? - zapytałam
- Ja ciebie też, bardzo. - pocałował mnie w policzek, znaczy taki był jego zamiar,  ale ja odwróciłam głowę i pocałował mnie w usta.
- O-Ola... - spojrzał mi w oczy
- Przepraszam... - szepnęłam i uciekłam do łazienki.
- Al... Al otwórz... proszę...
- Nie... - załkałam
- Al. Nic się nie stało - zaciął się - Ja... chciałem tego... -szepnął
- C-co? - zapytałam otwierając drzwi
- Chciałem cię pocałować i mam ochotę zrobić to jeszcze raz... - szepnął patrząc na moje usta - Ale nie zrobię nic czego nie będziesz chciała...
- Misiu... - przerwał mi
- Nie... nie ważne... - tym razem to ja mu przerwałam całując go w usta - Al...
- Zamknij się - warknęłam i znów złączyłam swoje usta z jego.
Chwilę później oddał pocałunek. Przyciągnął mnie bliżej siebie.

Pov GEO
Pocałowała mnie. Nie mogę w to uwierzyć. Dziewczyna, którą kocham od początku naszej znajomości mnie pocałowała.
- Ola... - jęknąłem w jej usta - Kocham cię... - szepnąłem patrząc jej w oczy
- Ja ciebie też... - odparła uśmiechając się lekko
Przyciagnąłem ją mocnej do siebie i pocałowałem mocno.
Dalej była namiętna noc, po 2 latach ślub, 2 dzieci (Ever i Draco) oraz pies i kot.

____________________________
Wiem, spieprzyłam :(
Ale starałam się :*
Następna będzie jutro i mam nadzieję, że tym razem będziecie komentować :*

/ZARA

Przepraszam!!!!!!

Tak wiem... jestem straszna:'(
Bardzo was przepraszam za to, że tak długo mnie nie było :(
Ale od teraz postaram się być częściej.
:)
A tak i mam nadzieje, że pamiętacie Nini... no cóż już nie ma jej na tej stronie niestety :'(

Także do zobaczenia prawdopodobnie za chwile ;*
/ZARA

poniedziałek, 10 lutego 2014

Harry +18 na zamówienie Anonimka

Dla Anonimka Harry +18Mam nadzieje że się spodoba./Nini


Chłopcy wrócili nie dawno z trasy. Bardzo stęskniłaś się za Harrym, leżeliście wtuleni na kocu i  Oglądaliście wspólnie zachód słońca , lecz 4 debilów wam popsuło atmosfere. Kochałaś ich ale czasem przesadzali.
N:Ej gołąbeczki jest coś do fszamania?
H: Zapytaj się Liama i wypieprzaj.
N: TAAAATOOOO! Hazzuś się do mnnie bzydko wyraza. ..... ale to później... jest coś do jedzenia?
L: w kuchni są marchewki ale musisz się Lou zapytać.... a z tobą *wskazał na hazze* policzymy się później.
N: Louuuisku!!! -podszedł do lou Niall z miną kociaczka.
Lo: Hhahaha nie mozesz moich marchewek.
N: A skąd ty wie.... a zresztą , no prosze!!! zlituj się!
Lo: chyba cie dupa boli. Nie i koniec! To moje!
N: żeby w tym domu do jedzenia nic nie było to masakra  i do tego.... - nie dokończył bo mu przerwał Harry
H: Nara!! spadaj mi stąd do swojego pokoju.
N: okej,okej ptaszynki.... bawcie sie dobrze.
Gdy Niall zamknął za sobą drzwi od swojego pokoju Harry Cię namiętnie pocałował.
H:Kocham Cię i to tak bardzo... -westchnął
Ty: Ja cb bardzie , kochanie - złożyłaś na jego ustach kolejny ciepły pocałunek. Nagle Harry podniósł sie i wziął cie na ręce i zaniósł do waszej sypialni. Położył cie na łóżko i całowaliście się namiętnie , Gdy Harry odechnął zaczął cie rozbierać. Ty zrobiłaś to samo i po chwili byliście tylko w bieliźnie. Harry zaczął całować cie po ciele i je uważnie oglądać... czułaś się wspaniale. Gdy w ciebie wszedł ty przycisnełaś jego twarz do swojej i zrobiłaś mu malinke... myślałaś że go zabolało bo mu się wgryzłaś. Było coraz lepiej.... gdyby nie to że szanowny Harold zapomniał zamknąć drzwi na klucz i Tommo wraz z Zaynem wparowali do waszego pokoju.
Z: Harry ty miałeś mój film o tych..... - gdy podniósł wzrok na was momentalnie zakrył oczy dłońmi i dodał
-JUŻ WYCHODZIMY!!! Nas tu nie było.. o boże
Lo: ej ale ja chce popatrzeć...
Ty i Harry oderwaliście sie od siebie w szoku , tymbardziej Harry bo dochodził... wstał i zaczął się drzeć na cały dom z przyjemności.. Louis zrobił wielkie oczy i nie wiedział czy wyjść czy sie śmiać w tym miejscu,lecz został i patrzał sie na calą sytuacje.
Ty: oj Harry,Harry,Harry *tylko zachichotałaś i go pocałowałaś* - a wy na co czekacie? WYPAD.
Gdy lou i Zayn wychodzili Hazz za nimi krzyknął:
H: Lou!Zayn! a tylko spróbujcie cos pisnąć chłopakom... nie! komu kolwiek o tym co widzieliście i słyszeliście a wam z dupy nogi powyrywam! obiecuje! - Mówił ze śmiechem i też grozą w oczach
Lo: no nie wiem..nie wiem... to było MEEGA! jak ty tak szybko doszedłeś?! weź mnie nauuu... a tak mieliśmy wyjść. BAJJJ!
Gdy zamkneli drzwi my zaczeliśmy śmiać sie.
Ty: boże.. ale wiocha.. co to było!! HAHAH
H: sądzisz że mój orgasm jest wiochą? no ładnie! Moja dziewczyna sądzi że jestem jakimś wieśniakiem1 Ale przypominam ci że to ty tak na mnie działasz Kochanie <3 - pocałował cie i mocno przytulił.
Ty: Myśle że długo to zapamiętamy. Tylko mam prośbe... na przyszłość zamykaj drzwi :) - musnełam jego usta
H: Tak jest Panie Marynarzu! .. znaczy Piekna,słodka i Moja Marynarko - ty tylko zaśmiałaś się i położyłaś głowę na klatce piersiowej Harrego i zasneliście.
Oczywiście nie obyło sie bez śmiechów z rana....
*Harry*
NORMALNIE POZABIJAM GNOI! - pobiegłem za louisem i Zaynem do ogrodu i pływali już w basenie. TAAAK! /

sobota, 1 lutego 2014

+18 Niall dla Angelika Senio - Horan


Obudziłam się w ramionach Niall’ a. Wiem, że nie śpi.
- Wstawaj. Wiem, że nie śpisz. – zaśmiałam się
- Ciebie nie da się nabrać prawda? – zapytał całując mnie w policzek.
- Nie. – uśmiechnęłam się i obdarzyłam go namiętnym pocałunkiem.
Chłopak pogłębił go i zawisł nade mną. Wiedziałam o co mu chodzi. Zaczął powoli ściągać ze mnie pidżamę. Ściągnęłam mu bokserki (bo tylko je miał na sobie). Niall zagęszczał swoje ruchy, w efekcie czego leżałam już naga. Powoli we mnie wszedł. Zaczął się powoli ruszać, ale z czasem przyśpieszył. Za każdym pchnięciem czułam uderzenie gorąca. Paznokciami kreśliłam krechy na jego plecach. Zaczął głośniej sapać mi do ucha co bardziej mnie podnieciło. Stało się. Szczytowaliśmy w tym samym momencie. Wycieńczony chłopak położył się koło mnie na łóżku.
- Jesteś wspaniała.
- Ty też. – cmoknęłam go w usta
- Kocham cię.- wyszeptał
- Ja ciebie też.
Poszliśmy pod prysznic. Tam wszystko powtórzyliśmy.
*** Dwa tygodnie później***
- Niall!! – krzyknęłam z łazienki
- Co się stało?! – przybiegł do mnie.
Siedziałam na podłodze, a w ręku trzymałam test ciążowy, który lekaż kazał mi zrobić.
- Jestem w ciąży! – chłopak pomógł mi wstać a potem mocno przytulił. A gdy mnie puścił zaczął wariować. Miałam się z czego pośmiać.
Cały dzień spędziliśmy na powiadamianiu znajomych i rodziny.


--------------------------------------------------------------
wiem przepraszam, że tak długo i takie do dupy :(
ale nie mogłam sie do tego zabrać i nie umiem takich pisać :(

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Versalite Blogger Award

VERSALITE BLOGGER AWARD
Zasady:

  • Nominowana osoba pokazuje nagrodę
  • Dziękuje za informację
  • Ujawnia 7 faktów o sobie
  • Nominuje 7 blogów
  • Informuje o nominacji blogi nominowane

Mój blog został nominowany do Versalite Blogger Award przez autorkę bloga http://swiatwedlugdirectionerek.blogspot.com/


Bardzo dziękuję za nominację. Strasznie się cieszę <3 <3 <3

Fakty o mnie:
1.       Mam młodszego brata, Konrada
2.       Mam 13 lat (rocznikowo 14)
3.       Poznałam 1D dzięki moim BFF <3
4.       Kocham Room 94 <3 <3
5.       Nienawidzę patrzeć jak ktoś cierpi. Staram się wtedy pomóc
6.       Ciocia, która mieszka w Edynburgu chciała załatwić dla mnie bilety na koncert chłopaków
7.       Mam kręcone włosy jak Harry <3

Nominowane blogi:

Pytania:
1.       Jakie jest twoje ulubione zwierzę???Moje ulubione zwierzę to pies, la uwielbiam też koty.
2.       Od kiedy jesteś directioner????Od ponad dwóch lat. Po ponad dwa lata temu poznałam moje dzisiejsze BFF <3
3.       Za co lubisz 1D????Za to jacy są.
4.       Jaki gatunek filmów lubisz ogladać????Kryminalne, przygodowe i fantasty
5.       Jak myślisz jaka była by twoja pierwsza reakcja gdybyś spotkała któregoś chłopaka z 1D????Chyba bym zemdlała…
6.       Podaj trzy argumenty które skłoniły cię do pisania bloga????Po pierwsze: Pisałam tak sobie i pomyślałam, żeby to opublikować, Po drugie: inne blogi o chłopakach, bo miały super pomysły, Po trzecie: Dla moich BFF <3
7.       Co sądzisz o Liamie????Że jest po prostu idealny. Opiekuńczy, wrażliwy, pomocny… po prostu PER-FECT
8.       Czy jest coś co łączy cię z chłopcami (np. lubisz rysować tak jak Zayn albo jak Lou lubisz paski)????Kocham rysować jak Zayn i kocham jeść jak Niall

Moje pytania:
1.       Jak poznałaś chłopców?
2.       Co najbardziej z Twojego otoczenia ci o nich przypomina?
3.       Masz jakieś rzeczy z nimi związane?
4.       Masz szansę poznać chłopców, jak się zachowujesz?
5.       Lubisz rysować, pisać, czytać?
6.       Za co jesteś im wdzięczna?
7.       Masz telefon zapchany ich zdjęciami?
8.       Byłaś na TIU?